Kalarepa- zdrowa przekąska

Kalarepa to ostatnio jedna z moich ulubionych przekąsek. Kupuję ją na bazarku i chętnie chrupię. Jest warzywem kapustnym, mimo to nawet na surowo jest lekkostrawna.
Bardzo lubię jej słodkawy miąższ. Do tego jest soczysta i chrupiąca. 
Najczęściej jem na surowo, czasem dodaję ją do sałaty.



Kalarepa zawiera sporo witaminy C, K oraz witaminy z grupy B- B1, B2, B6, a także kilka związków mineralnych: sód, potas, magnez, mangan, żelazo, miedź, fosfor, chlor, jod.
Warto zachować liście młodej kalarepy, są najbardziej wartościową częścią rośliny, można dodać je do szejków, soków czy sałatek.  To właśnie na liście powinniśmy zwracać uwagę kupując kalarepę, muszą być świeże, a ich kolor intensywny. Bulwa jędrna i twarda.

Dzięki zawartości włókien roślinnych kalarepa reguluje pracę układu pokarmowego i zapobiega zaparciom. Wspomaga usuwanie toksyn z organizmu. Neutralizuje wolne rodniki, dzięki zawartości antyoksydantów ( fioletowa odmiana ma ich znacznie więcej).  Jest polecana cukrzykom, pomaga utrzymać na stały poziom cukru we krwi. Zawiera luteinę dlatego jest zalecana w profilaktyce zaćmy.

Zawiera niewiele kalorii w 100g jedynie 27 kcal, więc można ją chrupać bez obaw:)
Najlepiej jeść ją na surowo, wtedy zachowa wszystkie wartości. Najlepsze są średnie bulwy, te większe mogą być zwłókniałe i mniej smaczne. 






Lubicie kalarepę? 

Pozdrawiam:)
Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger