Wyzwanie na lipiec- pompki
W czerwcu z przysiadami poszło gładko, teraz może być gorzej...biorę się za pompki. Dzisiaj zrobiłam 3, ciekawe jak będzie dalej. Z damskimi nie mam problemu, teraz mam zamiar robić prawdziwe pompki.
Chętnie wzmocnię mięśnie ramion, mam nadzieję, że i to wyzwanie uda mi się zakończyć pomyślnie.
Znalazłam wyzwanie na miarę moich możliwości, 20 pompek w ostatnim dniu brzmi sensownie:) Do dzieła!
Może ktoś ma ochotę się przyłączyć?
Trzymajcie kciuki.
Pozdrawiam:)
Chętnie wzmocnię mięśnie ramion, mam nadzieję, że i to wyzwanie uda mi się zakończyć pomyślnie.
Znalazłam wyzwanie na miarę moich możliwości, 20 pompek w ostatnim dniu brzmi sensownie:) Do dzieła!
Może ktoś ma ochotę się przyłączyć?
Trzymajcie kciuki.
Pozdrawiam:)