Małe przyjemności:)

Cześć!

Dopadło mnie przeziębienie i musiałam spędzić dzień w domu. Ratuję się jak mogę cebulą, czosnkiem, szałwią, imbirem, miodem, aloesem i ciepłą herbatą. Widocznie wszystkie niedawne stresy osłabiły organizm. Miałam inne plany, bo za oknem piękne słońce, ale w domu też można spędzić przyjemny dzień:)


Wreszcie mam czas na e! stilo, które mam od kilku tygodni i ledwo do niego zajrzałam.

Gazeta, ziołowa herbatka i coś na deser, nie za często mam czas na takie przyjemności:)







Numer na styczeń/ luty jest wyjątkowo ciekawy, a na odwrocie okładka zachęcająca podjęcia wyzwania z e! stilo. Wyzwanie ma na celu poprawę wyglądu, zdrowia i samopoczucia:) 
Ja się dołączam! 






Na deser kawałek surowej czekolady z jagodami goi, kupiłam ją sobie w  nagrodę po ciężkim zaliczeniu, ale do tej pory leżała w szawce. Dziś się przydała:) Nie smakuje jak tradycyjna czekolada, jest mało słodka i ma w sobie 60% surowego ziarna kakaowca.
Nie była tania, za 50 g zapłaciłam 8,99 zł., ale od czasu do czasu można sobie na taką pozwolić. Do wyboru jest kilka wersji.




Miałam też czas na zaplanowanie kilku kolejnych wpisów, jutro postaram się zrobić wpis pielęgnacyjny. Mam nadzieję, że poczuję się lepiej. Miłego dnia:) 

Jakie są Wasze małe przyjemności?


Pozdrawiam!




Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger