Tydzień w zdjęciach

Cześć!

W tym tygodniu miałam niewiele czasu na bloga, w kolejnym postaram się pisać więcej:) Weekend był bardzo aktywny, ale teraz mam czas żeby trochę odpocząć, poczytać i nadrobić chirurgów. 
Do tej pory nie kupiłam dyni i jutro już na pewno się po nią wybiorę! Ostatnio najwięcej kupuję jabłek, śliwek i gruszek, ale skusiłam się też na figi i opuncję figową. Opuncja jest bardzo dobra, ale ma mnóstwo małych pestek, co jest dużą wadą. Można dodać ją do zielonej herbaty, a senchą dobrze się komponuje:)




Nowy numer e!stilo jest o wiele ciekawszy od poprzedniego. Kupuję coraz mniej gazet, tą prenumeruję i jestem zadowalana, ale zastanawiam się czy blogi i internet nie dostarczają mi podobnej wiedzy? Tym bardziej, że najciekawsze gazety kosztują około 10 zł. Co myślicie na ten temat? Kupujecie gazety, jeśli tak to jakie polecacie? 



Wróciłam do czarnego mydła Savon Noir, bo nie mogłam znaleźć nic dobrego do mycia twarzy. Mydło sprawdza się idealne, przy okazji kupiłam też dwa woski do kominka z Organique- orientalny i korzenny. Do wyboru jest sporo zapachów, ale te najbardziej pasują mi na jesień. 



Uwielbiam balsamy do ust Hurraw, najbardziej chyba ten chai spice, pachnie jak domowy piernik, polecam:)


Moja mama kupiła książkę z przepisami Beaty Pawlikowskiej  i jak tylko się z nią zapozna pożyczę ją sobie. Ja czekam teraz na inną książkę z przepisami, powinna przyjść niebawem:) O tej czytałam dużo pozytywnych opinii, z tej serii ma wyjść jeszcze kilka książek i pewnie jakąś sobie wybiorę.




Pisałam o balsamie z olejem konopnym, który niedawno zrobiłam- KLIK, bardzo lubię jego skład, zapach i działanie. Nawet do twarzy dobrze się sprawdza, nakładam go na noc. Będę go robić częściej:)



To już wszystko na dziś, życzę udanego tygodnia! A jutro zapraszam na rozdanie:)

Pozdrawiam!
Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger