Pełna antyoksydantów maska z awokado i spiruliny- DIY

Cześć!

Dawno nie było u mnie domowych kosmetyków, brakuje mi na nie czasu, ale dziś rano miałam go trochę więcej i wykorzystałam okazję:) Taka kombinacja od dawna chodziła mi po głowie. Awokado mam zawsze pod ręką, a samą spirulinę staram się nakładać na twarz co najmniej raz w tygodniu. Oba składniki zawierają mnóstwo dobroczynnych do skóry składników. Na wiosnę każdemu przyda się coś co odżywi i doda blasku cerze. Ta maska świetnie się do tego nadaje. 



Składniki:
- 1/2 małego dojrzałego awokado,
- łyżeczka spiruliny,
- łyżeczka soku z cytryny,
- 1/2 łyżeczki octu jabłkowego,
- łyżeczka oleju z konopi lub oliwy z oliwek. 

Rozgniatamy awokado widelcem na gładką masę, dodajemy resztę składników i dokładnie mieszamy. Nakładamy na twarz na około 5-7 minut po czym zmywamy chłodną wodą. Jeśli nie wykorzystasz całej maseczki resztę możesz zjeść na kanapce:) 



Awokado świetnie nawilża skórę i pomaga ukoić podrażnienia. Dzięki niemu skóra odzyskuje zdrowy blask. Cytryna rozjaśni skórę, zadziała antybakteryjnie i odświeżająco, osoby z suchą skórą mogą ją pominąć. Spirulina to alga pełna antyoksydantów, pomaga ściągnąć pory, wygładza skórę i zapobiega starzeniu skóry. Ocet jabłkowy przywraca odpowiednie pH skóry. Olej lub oliwa nawilży skórę. Wybrałam olej z konopi, bo obecnie najlepiej działa na moją skórę. 

Bardzo lubię tą maskę jest prosta do wykonania, a składniki zazwyczaj mam w domu. Warto znaleźć czas i zbadać o swoją skórę:)

Lubicie domowe maski? Jakie robicie najczęściej?

Pozdrawiam!
Copyright © 2016 Ekocentryczka , Blogger